sobota, 13 września 2014

Para na plaży

Obrazek wyszyty specjalnie na prezent slubny dla koleżanki.Wsród masy wzorów do wyszycia przygotowanych specjalnie na tę uroczystosc nie mogłam znaleźć nic, co nie byłoby zbyt oczywiste i przerysowane, jak kolejna kreskówkowa para czy gołębie z gromadą niepotrzebnych dodatków. A ten wzór może ozdabiać dom, a nie tylko leżeć wsród pamiątek. Po południu zostanie wręczony, a w chwili obecnej prezentuje się tak:


Jeszcze jedno zdjęcie przedstawiające wyraźniej wzór:
Mam nadzieję, że będzie się podobać Młodej Parze. Wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia!

środa, 3 września 2014

Ostatnia letnia sukienka?

Przez ostatni czas nie pisałam na blogu, co jednak nie oznacza, że nic nie działałam :P
Jednak z moim tempem... skończyłam szyć letnią sukienkę w momencie, gdy letnie upały minęły, a wycięta jeszcze czeka sukienka w wersji mini.

Model sukienki z Burdy 7/2014, nr 119, do podejrzenia TUTAJ
W mojej wersji:


Na razie zdjęcia w wersji okrojonej, mam nadzieję, że więcej zdjęć uda się zrobić razem z młodszą modelką w bardziej dogodnych warunkach niż domowe ;)

poniedziałek, 21 lipca 2014

Geometryczna sukienka w niegeometryczne wzory

Geometryczna sukienka, a czemu? Trapezowy krój i do tego z kwadratowy dekolt.Wzory na tkaninie zdecydowanie geometryczne już nie są, ale co na to poradzić. I tak oto z małego i ograniczonego wzorem kawałka materiału powstała sukienka. Miała być prosta (do uszycia), ale odszycie dekoltu i oryginalne zaszewki na rękawach przysporzyły nieco kłopotu i pochłonęły trochę czasu - i jedno, i drugie początkowo zbyt mocno odstawało. W zamyśle z Burdy powinna być to luźna sukienka, jednak moja wersja była jak dla mnie zbyt luźna, więc ujarzmiłam ją paskiem.
Dla porównania: http://www.burda.pl/wykroj/2014-burda-2-113




poniedziałek, 14 lipca 2014

Melodia skrzypiec

Dziś prezentuję najnowszy wyszyty obrazek, a może raczej obraz, bo ma wymiary 44 x 30 cm.
Wyszyty według tego wzoru: http://coricamo.pl/set,91790,melodia-skrzypiec.htm
Jeszcze nieoprawiony, czeka na oprawienie i dostarczenie w ramach (nieco spóźnionego) prezentu imieninowego dla Babci

niedziela, 6 lipca 2014

Maxi na Wspólne Szycie




Znów kolejna spódnica... Przeglądając bloga stwierdzam, że chyba muszę się przerzucić na inne częsci garderoby :P

Jednak jest to pierwsza w mojej szafie maxi spódnica. Myslałam o niej od początku upałów, jednak dopiero wspólne szycie grupy Warszawa Szyje zmotywowało mnie do zabrania się za nią. Nie byłam jednak pewna, czy będzie mi pasować aż tak długa spódnica, dlatego zaopatrzyłam ją w baardzo głębokie rozcięcie. Co za tym idzie musiała też powstać dodatkowa spódnica z podszewki. Początkowo miała być razem ze spódnicą, jednak stwierdziłam, że bardziej uniwersalna i przydatna będzie uszyta oddzielnie (no i obawiałam się, że cos nie wyjdzie i zniszczę ten cienki szyfon :P)
Żeby jednak nie było aż tak kolorowo, to znów ledwo zdążyłam wyrobić się w czasie wspólnego szycia, ale się udało :D


piątek, 20 czerwca 2014

Powrót w kolorze orchidei


Wracam do szycia, a zarazem do pisania po przerwie. Czas sesyjno-zaliczeniowy niestety skutecznie odciągnął mnie od maszyny i innych czasochłonnych przyjemnosci. Jednak w przerwie między ostatnimi egzaminami znalazł się czas na stworzenie takiej oto spódniczki.
Wykonana jest z dzianiny dresowej w kolorze orchid kupionej w Pracowni Kropek, co niezmiennie przyniosło nieco problemów. Miała być spódnica z kontrafałdami i prostym paskiem, ale po kilkukrotnym ich ułożeniu i rozciągnięciu materiału (bo kto by pomyslał, że elastyczny materiał się rozciągnie :P) zrezygnowana "zamontowałam" w pasku gumkę, która już ją dopasowuje do odpowiedniego obwodu. Całosc prezentuje się jak widać na załączonych obrazkach:





niedziela, 6 kwietnia 2014

Niebiesko na wiosnę

 Spódnica w sam raz na nadchodzącą wiosnę i coraz wyższe temperatury. Przygotowana jest według wykroju 135 z Burdy 8/2012 -do porównania tutaj. Uszyta z niebieskiego elastycznego materiału z dawno zachomikowanych przez moją babcię zbiorów.
Po dwóch dniach testowania mogę stwierdzić, że jest wygodna do chodzenia, jednak nie mogę tego samego stwierdzić o szyciu...Najciekawszym elementem wydają mi się duże kieszenie, które przechowają wszystkie najpotrzebniejsze rzeczy. Co więcej? Zamiast opisywać dodam parę zdjęć mojej stylizacji.