sobota, 3 stycznia 2015

Pora nadrobić zaległości...

Czas świąteczno-noworoczny jest nie tylko dobrym do wymyślania postanowień, ale i nadrabiania zaległości. Korzystając z czasu, którego zazwyczaj mi brakuje, mogłam skończyć kilka z projektów, które cierpliwie czekały w szafie na skończenie. A co za tym idzie znalazło się parę rzeczy do pokazania na blogu. Zazwyczaj nie robię noworocznych postanowień, ale tym razem postanowiłam reaktywować swoje pisanie na blogu i dokumentowanie swoich "tworów". Zobaczymy ile czasu i jak regularnie mi się to uda, mam nadzieję, że nie poddam się za szybko :P
Więc na razie znikam w przygotowaniu następnego postu zaopatrzonego już zdjęciami, a nie nudnym pisaniem, do usłyszenia!

sobota, 4 października 2014

Zamyślona dziewczynka

Dziś mam do zaprezentowania kolejne wyszywanie - Zamyślona dziewczynka (wg tego wzoru: http://coricamo.pl/set,92711,zamyslona-dziewczynka.htm ). Przygotowany na prezent dla małej blondyneczki ;) I to chyba na razie będzie moja przerwa z wyszywaniem, przynajmniej na trochę, może tym razem kolej na coś na szydełku? Zobaczymy, jedno jest pewne - długo bezczynnie siedzieć nie zamierzam :P

sobota, 13 września 2014

Para na plaży

Obrazek wyszyty specjalnie na prezent slubny dla koleżanki.Wsród masy wzorów do wyszycia przygotowanych specjalnie na tę uroczystosc nie mogłam znaleźć nic, co nie byłoby zbyt oczywiste i przerysowane, jak kolejna kreskówkowa para czy gołębie z gromadą niepotrzebnych dodatków. A ten wzór może ozdabiać dom, a nie tylko leżeć wsród pamiątek. Po południu zostanie wręczony, a w chwili obecnej prezentuje się tak:


Jeszcze jedno zdjęcie przedstawiające wyraźniej wzór:
Mam nadzieję, że będzie się podobać Młodej Parze. Wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia!

środa, 3 września 2014

Ostatnia letnia sukienka?

Przez ostatni czas nie pisałam na blogu, co jednak nie oznacza, że nic nie działałam :P
Jednak z moim tempem... skończyłam szyć letnią sukienkę w momencie, gdy letnie upały minęły, a wycięta jeszcze czeka sukienka w wersji mini.

Model sukienki z Burdy 7/2014, nr 119, do podejrzenia TUTAJ
W mojej wersji:


Na razie zdjęcia w wersji okrojonej, mam nadzieję, że więcej zdjęć uda się zrobić razem z młodszą modelką w bardziej dogodnych warunkach niż domowe ;)

poniedziałek, 21 lipca 2014

Geometryczna sukienka w niegeometryczne wzory

Geometryczna sukienka, a czemu? Trapezowy krój i do tego z kwadratowy dekolt.Wzory na tkaninie zdecydowanie geometryczne już nie są, ale co na to poradzić. I tak oto z małego i ograniczonego wzorem kawałka materiału powstała sukienka. Miała być prosta (do uszycia), ale odszycie dekoltu i oryginalne zaszewki na rękawach przysporzyły nieco kłopotu i pochłonęły trochę czasu - i jedno, i drugie początkowo zbyt mocno odstawało. W zamyśle z Burdy powinna być to luźna sukienka, jednak moja wersja była jak dla mnie zbyt luźna, więc ujarzmiłam ją paskiem.
Dla porównania: http://www.burda.pl/wykroj/2014-burda-2-113




poniedziałek, 14 lipca 2014

Melodia skrzypiec

Dziś prezentuję najnowszy wyszyty obrazek, a może raczej obraz, bo ma wymiary 44 x 30 cm.
Wyszyty według tego wzoru: http://coricamo.pl/set,91790,melodia-skrzypiec.htm
Jeszcze nieoprawiony, czeka na oprawienie i dostarczenie w ramach (nieco spóźnionego) prezentu imieninowego dla Babci

niedziela, 6 lipca 2014

Maxi na Wspólne Szycie




Znów kolejna spódnica... Przeglądając bloga stwierdzam, że chyba muszę się przerzucić na inne częsci garderoby :P

Jednak jest to pierwsza w mojej szafie maxi spódnica. Myslałam o niej od początku upałów, jednak dopiero wspólne szycie grupy Warszawa Szyje zmotywowało mnie do zabrania się za nią. Nie byłam jednak pewna, czy będzie mi pasować aż tak długa spódnica, dlatego zaopatrzyłam ją w baardzo głębokie rozcięcie. Co za tym idzie musiała też powstać dodatkowa spódnica z podszewki. Początkowo miała być razem ze spódnicą, jednak stwierdziłam, że bardziej uniwersalna i przydatna będzie uszyta oddzielnie (no i obawiałam się, że cos nie wyjdzie i zniszczę ten cienki szyfon :P)
Żeby jednak nie było aż tak kolorowo, to znów ledwo zdążyłam wyrobić się w czasie wspólnego szycia, ale się udało :D